${spinon.layout.jumpToContent}

Salzgitter

Natychmiastowe środki mające na celu rozwiązanie problemu niedoboru lekarzy pierwszego kontaktu

Dramatyczny rozwój podaży lekarzy pierwszego kontaktu w Salzgitter i Dolnej Saksonii sprawił, że na scenę wkroczył burmistrz Frank Klingebiel.

"Jeśli osoby odpowiedzialne nie zrobią wszystkiego, co w ich mocy, aby zwiększyć liczbę lekarzy pierwszego kontaktu w perspektywie długoterminowej, systemowi zaopatrzenia lekarzy pierwszego kontaktu w Dolnej Saksonii i Niemczech grozi załamanie w ciągu najbliższych 5 do 10 lat", martwi się burmistrz.

Taki rozwój sytuacji był możliwy do przewidzenia od dłuższego czasu i można było mu zapobiec poprzez zwiększenie liczby miejsc na studiach zgodnie z zapotrzebowaniem. Powoduje to frustrację w Salzgitter i wielu innych miastach i gminach.

"Jestem bardzo zirytowany faktem, że rząd federalny, kraj związkowy, Stowarzyszenie Lekarzy i Stowarzyszenie Lekarzy Ustawowego Ubezpieczenia Zdrowotnego Dolnej Saksonii obserwują ciągły spadek liczby lekarzy pierwszego kontaktu od ponad 20 lat, a w ostatnich latach gwałtownie, bez podejmowania przez rządy i medyczne grupy interesu żadnych środków zaradczych. Trend demograficzny był do przewidzenia i był znany osobom odpowiedzialnym od lat", mówi Lord Mayor, nie robiąc morderczego dołu ze swojego serca.

"To tak jak z wieloma innymi kwestiami! Tylko wtedy, gdy potrzeba jest tak wielka, że rezonuje publicznie, zostanie podjęta w Hanowerze i Berlinie", dodaje burmistrz.

Jako wiceprzewodniczący Związku Miast i Gmin Dolnej Saksonii oraz członek Prezydium Niemieckiego Związku Miast i Gmin oraz Niemieckiego Związku Miast i Gmin zajmie się tą kwestią na szczeblu krajowym i landowym.

Burmistrz Klingebiel: "Żądam od rządu federalnego i rządów krajów związkowych oraz grup interesu lekarzy następujących natychmiastowych środków:

1) Liczba miejsc na studiach dla lekarzy musi zostać natychmiast drastycznie zwiększona. Należy zapewnić zachęty, aby zachęcić przyszłych studentów medycyny do specjalizowania się w praktyce ogólnej. Tak zwany kontyngent lekarzy wiejskich dr Caroli Reimann jest krokiem we właściwym kierunku, ale nadal jest dalece niewystarczający.

2) Ograniczenia w przyjmowaniu na studia, które pochodzą z czasów, gdy mówiliśmy o gąbkach lekarskich, muszą zostać natychmiast złagodzone. Bardzo wysoki numerus clausus nie jest już zgodny z duchem czasu. Etos zawodowy stowarzyszenia medycznego jest całkowicie absurdalny w dzisiejszej sytuacji kryzysowej.

Jeśli te środki zostaną podjęte, minie co najmniej 12 lat, zanim będziemy mieli dodatkowych lekarzy ogólnych dostępnych na rynku. Konieczne jest zatem wyjście poza te ramy.

3) Ponowna autoryzacja tzw. lekarza pierwszego kontaktu. Dlaczego absolwent medycyny musi ukończyć wiele lat specjalistycznego szkolenia jako lekarz ogólny, aby móc prowadzić praktykę lekarską? Wielu absolwentów unika tej ścieżki, ponieważ wiąże się ona z dużym wysiłkiem, ale przynosi niewielkie korzyści finansowe. W każdym razie, inni specjaliści zarabiają znacznie więcej niż lekarze pierwszego kontaktu.

4) Umożliwienie wejścia na rynek pracy niektórym grupom zawodowym, takim jak asystenci medyczni, pielęgniarki i opiekunowie.

5) Szybsze i łatwiejsze przyznawanie zezwoleń na dalsze kształcenie praktykującym specjalistom medycyny ogólnej.

6) nie karać finansowo praktykujących lekarzy ogólnych, jeśli przyjmują pacjentów z innych praktyk lekarzy ogólnych, które są zamykane z powodu wieku. Jeśli lekarz rodzinny przekroczy określoną liczbę pacjentów miesięcznie, nie otrzyma dodatku do wynagrodzenia, ale zniżkę. Jest to demotywujące i po prostu szalone.

7) Przeszkolenie asystentów medycznych, a następnie umożliwienie im wykonywania prostych zadań medycznych. Na przykład Nadrenia Północna-Westfalia uruchomiła już program szkoleniowy EVA (Entlastende Versorgungsassistentin).

Podsumowując, inicjatywa Klingebiela jasno pokazuje: "Nie mamy już czasu na majstrowanie przy objawach, ale musimy zająć się źródłem problemu w zrównoważony sposób.

Informacje od Stowarzyszenia Lekarzy Ustawowego Ubezpieczenia Zdrowotnego Dolnej Saksonii:

Kassenärztliche Vereinigung Niedersachsen, Bezirksstelle Braunschweig, przekazał następujące informacje dla pacjentów dotkniętych ostrą chorobą:

Poszukując lekarza rodzinnego, pacjenci muszą najpierw sami podjąć inicjatywę. W tym celu zalecamy skorzystanie z portalu Ärzteauskunft Niedersachsen(www.arztauskunft-niedersachsen.de) (Otwiera się w nowej karcie), który umożliwia przeglądanie gabinetów lekarzy rodzinnych w okolicy.

Kassenärztliche Vereinigung Niedersachsen (Stowarzyszenie Lekarzy Ustawowego Ubezpieczenia Zdrowotnego Dolnej Saksonii) chciałoby polecić tę metodę poszkodowanym pacjentom, ponieważ pozwala im ona na swobodny wybór lekarza.

Ponadto Centrum Obsługi Spotkań (TSS) Związku Lekarzy Ustawowego Ubezpieczenia Zdrowotnego Dolnej Saksonii również umawia spotkania z lekarzami rodzinnymi, dzwoniąc pod bezpłatny numer 116117. Skierowanie nie jest wymagane. Warunkiem wstępnym jest zarejestrowanie wolnych miejsc w gabinetach. Nie zostaniesz skierowany do wybranego przez siebie lekarza, w wybranym przez siebie czasie lub miejscu, ale zostanie Ci przydzielona najbliższa dostępna wizyta.

Wyjaśnienia i uwagi