Integracji i Służba Obywatelska ds. Migrantów (BSfM) zorganizowały urozmaicony program rozrywkowy, kabaretowy, muzyczny i rozrywkowy: Robert Beitsch & Crew, Anissa Loucif, Momo, duet skrzypcowy Angelstrings i tancerze ze szkoły tańca Kwiatkowskiego w Salzgitter.
Stefan Klein, pierwszy burmistrz miasta Salzgitter, podziękował wielu zaangażowanym osobom zaangażowanym w integrację w imieniu burmistrza Franka Klingebiela, rady miasta i administracji. "Integracja ma bardzo wysoki priorytet w Salzgitter i dla Salzgitter. Dzięki wielu zaangażowanym osobom w naszym mieście jest wiele pozytywnych przykładów" - podkreślił Stefan Klein. Jest to widoczne w dniu takim jak dzisiejszy.
Prezenter i organizator Dincer Dinc zapewnił rozrywkowe popołudnie w swój zwykły zabawny sposób, zanim ogłosił tegorocznych zwycięzców w swoim przemówieniu pochwalnym:
Niemieckie Stowarzyszenie Ratownictwa (DLRG) Salzgitter-Bad.
Wolontariuszom udało się zaoferować kurs pływania dla kobiet z historią migracji, aby mogły przezwyciężyć strach przed wodą i nauczyć się pływać.
W swoim przemówieniu pochwalnym Dincer Dinc podkreślił, że wolontariusze z lokalnej grupy DLG Salzgitter-Bad właśnie tego dokonali. "Świętujemy organizację, która nie tylko ratuje życie, ale także budzi zaufanie. Kto pokazał, że integracja nie zaczyna się w dokumentach koncepcyjnych, ale w prawdziwym życiu. Przy basenie. W rozmowie. Poprzez wspólną pracę. To, co osiągnęli wolontariusze, to coś więcej niż tylko kurs pływania. To historia odwagi, zaufania i spotkań" - podkreślił Dincer Dinc.
Początki nie były łatwe. Sceptycyzm, powściągliwość i bariery językowe były odczuwalne po obu stronach, które następnie zostały przezwyciężone:
Osiem kobiet z Salzgitter przychodziło do Thermalsolbad w każdą sobotę od 8 do 21 od stycznia do czerwca, aby pokonać swoje lęki i nauczyć się pływać. Zaakceptowały instruktorów pływania i ratowników i stopniowo nauczyły się pływać. Zamiast niepewności pojawiło się zaufanie. Uczestnicy byli również zadowoleni z wielu wskazówek z brzegu basenu i z wody...
"I wtedy stało się coś, czego nie można zaplanować: Pewność siebie. "Nie było tylko pływania. Ludzie słuchali. Milczeliśmy razem, gdy strach był zbyt wielki. I wiwatowaliśmy razem, gdy udało się go pokonać. Jedna z kobiet powiedziała po kursie: "Morze kiedyś nie miało dla mnie znaczenia - teraz oznacza wolność". Inna: "Zaskoczyłam samą siebie. Skoczyłam. Zanurkowałam. Jestem dumna." A zespół? Oni nie tylko uczyli, oni się uczyli. Zobaczyli, ile siły jest w tych kobietach. Ile woli. Ile nadziei. Przyjechali jako trenerzy, a wyjechali jako sojusznicy" - wyjaśnia Dincer Dinc.
Ten projekt jest początkiem nowego sposobu współpracy, samorealizacji i emancypacji. Szczególnie cieszy fakt, że otrzymano już 18 kolejnych zapytań od kobiet z historią migracji.
"Bunte Sole 2025 nie trafia zatem do stowarzyszenia, które uczy pływania. Ale do stowarzyszenia, które otwiera drzwi. To pokazuje, jak obcość staje się bliskością. Jak kurs staje się ruchem. Jak integracja odnosi sukces - cicho, ale skutecznie" - powiedział prezenter przy wielkim aplauzie.