Boże Narodzenie to święto, które przynosi radość i nadzieję, które daje nową siłę, to święto narodzin Chrystusa.
W okresie międzyświątecznym zastanawiamy się nad tym, co przyniósł stary rok i co przyniesie nowy. Za nami czas pełen wrażeń. Światowy kryzys gospodarczy i finansowy nie ominął polityki naszego kraju w 2011 roku. Również tutaj, w Salzgitter, musieliśmy rozwiązywać problemy i stawiać czoła wyzwaniom.
Myślę tu w szczególności o sytuacji w firmie Alstom. Pracownicy mają za sobą kilka nerwowych tygodni i miesięcy, ponieważ Latem tego roku zakładowi w Salzgitter groziły masowe redukcje zatrudnienia. Wraz z przedstawicielami polityki stanowej i federalnej walczyliśmy z pracownikami przeciwko planowanym redukcjom zatrudnienia. Cieszę się, że kierownictwo, pracownicy, rada zakładowa i związki zawodowe współpracują teraz, aby zakład w Salzgitter był w stanie sprostać wyzwaniom przyszłości. To wielki sukces! Chciałbym podziękować wszystkim zaangażowanym za ich niestrudzone wysiłki. Pokazało to, że nawet pozornie beznadziejne sytuacje można przezwyciężyć dzięki jedności, jedności i wytrwałości.
Ogólnie rzecz biorąc, firmy z siedzibą w naszym mieście jak dotąd przeszły przez kryzys śpiewająco. Nie można tego brać za pewnik, ale jest to wynik dobrego zarządzania i ciężkiej pracy. To napawa mnie optymizmem. Jedno jest pewne: biznes i miasto płyną na tym samym wózku. Tylko wtedy, gdy firmy będą sobie dobrze radzić, mieszkańcy naszego miasta również będą sobie dobrze radzić. Mam wielki szacunek dla wzorowej pracy zarządów firm i pracowników.
Jestem szczególnie zadowolony, że w 2011 roku zbliżyliśmy się znacznie do naszego wspólnego celu, jakim jest przekształcenie miasta Salzgitter w ciągu najbliższych kilku lat w jedno z najbardziej przyjaznych dzieciom i rodzinom miast nauki w Niemczech. Zaangażowani obywatele opracowali liczne propozycje, jak uczynić nasze miasto jeszcze bardziej atrakcyjnym dla dzieci i rodzin. Wyniki tego "procesu wytycznych" zostały zaprezentowane 8 grudnia. Teraz do rady i administracji należy ocena sugerowanych środków i wdrożenie ich w ukierunkowany sposób - z korzyścią dla dzieci i rodzin w naszym mieście, ale także w celu dostosowania naszego miasta do przyszłości.
Utworzenie "Konrad-Fonds" również sprawiło, że w tym roku byliśmy zajęci. Cztery lata trudnych negocjacji z rządem federalnym i stanowym mamy już za sobą. Osobiście włożyłem serce i duszę w obronę interesów naszego miasta. To był dla mnie prawdziwy tour de force. Rezultatem jest wykonalny kompromis. Głównym beneficjentem funduszu w wysokości 100 milionów euro jest miasto Salzgitter. Pieniądze zostaną przeznaczone na wsparcie projektów charytatywnych. Dla mnie ważne jest to, że mamy znaczący wpływ na organy decyzyjne utworzonej fundacji. A co stanie się z samym szybem? Z prawnego punktu widzenia nie można już zapobiec jego składowaniu, ale z federalnego politycznego punktu widzenia jest to możliwe. Zarówno Rada, jak i ja wielokrotnie zajmowaliśmy jasne stanowisko w tej sprawie.
Politycznym wydarzeniem tego roku były wybory lokalne 11 września. W tym kontekście chciałbym zaapelować do wszystkich grup politycznych reprezentowanych w Radzie: kierujcie się konstruktywną pracą praktyczną, ponieważ: Podobnie jak w poprzednim okresie wyborczym, skuteczna praca w radzie na rzecz naszych mieszkańców wymaga otwartej, uczciwej i opartej na zaufaniu współpracy politycznej. Pracujmy razem, a nie przeciwko sobie.
Korzystając z okazji chciałbym podziękować naszemu Pierwszemu Radnemu Miejskiemu Rainerowi Dworogowi za jego wybitne osiągnięcia, który w styczniu 2012 roku przejdzie na zasłużoną emeryturę. Położył on wybitne zasługi dla dobra miasta Salzgitter.
Chciałbym również podziękować wszystkim wolontariuszom, którzy w 2011 roku włożyli serce i duszę w pracę na rzecz społeczności naszego miasta. To zaangażowanie łączy ludzi i tworzy poczucie wspólnoty. Jest to zasób społeczny, bez którego nie możemy się obejść w żadnych okolicznościach. Dla naszego miasta, dla naszego społeczeństwa jako całości, szczególne znaczenie ma to, że są ludzie, którzy są oddani swojej dzielnicy. Społeczność może funkcjonować tylko wtedy, gdy jej członkowie biorą na siebie odpowiedzialność. Wolontariat i zaangażowanie społeczne są niezbędne, teraz bardziej niż kiedykolwiek.
Szczerze życzę wszystkim Wesołych Świąt w gronie najbliższych oraz dobrego i udanego początku 2012 r. Po Nowym Roku kontynuujmy wspólną pracę na rzecz przyszłości naszego miasta. Już nie mogę się doczekać wielu ekscytujących i imponujących spotkań z Państwem.
Z poważaniem
Frank Klingebiel
Burmistrz