Jest to czas refleksji nad wartościami, które uważam za najwyższe dobra, oprócz bardzo osobistych spraw wiary: Pokój i miłość bliźniego.
Te ostatnie dni roku zachęcają nas do spojrzenia wstecz i nastrojenia się na nowy rok.
"Zamknąć drzwi przed zmianą, to zamknąć je przed samym życiem".
Cytując amerykańskiego poetę Walta Whitmana (1819-1892), chciałbym rozpocząć od tematu, który dotyka wielu z nas najbardziej w tych dniach, tygodniach i miesiącach. W 2015 roku, który powoli dobiega końca, nasze miasto Salzgitter przyjęło około 1000 uchodźców - a w nadchodzącym roku spodziewanych jest ich znacznie więcej.
Przybywają do nas kobiety, mężczyźni i dzieci uciekające przed wojną domową i przemocą, atakami i samowolnym zachowaniem bojówek terrorystycznych wobec własnych rodaków. Przybywają, aby doświadczyć czegoś, co uważamy za oczywiste dla nich samych i ich bliskich: Życia w bezpieczeństwie i pokoju.
Wiele starszych osób w naszym mieście, które charakteryzuje się imigracją, również doświadczyło sytuacji, w której musieli opuścić swoją ojczyznę, mając tylko podstawowe potrzeby podczas wojny i okresu powojennego. Znaleźli tu nowy dom i wnieśli znaczący wkład w proces odbudowy około 70 lat temu. To oni sprawili, że Salzgitter jest dziś kosmopolitycznym miastem charakteryzującym się humanitaryzmem i dobroczynnością. Miasto z różnorodnością kulturową, która wzbogaca nas wszystkich.
Jestem dumny z "moich" mieszkańców Salzgitter, którzy przyjęli uchodźców z wzorową kulturą gościnności, wyjątkowym zaangażowaniem i chęcią pomocy. Opierając się na tym, jestem przekonany, że wspólnie uda nam się zintegrować tych ludzi z naszą społecznością i dać im nowy dom.
Niemniej jednak oczekuję, że rząd federalny i rządy stanowe zrobią wszystko, co w ich mocy, aby niezwłocznie zająć się przyczynami ucieczki, ograniczyć napływ uchodźców i skierować go do uporządkowanych kanałów. Od tego zależy pokój społeczny w naszej społeczności.
Ale co jeszcze przyniósł mi rok 2015, co przyniósł nam i co jeszcze przyniósł Salzgitter?
Oczywiście trudno jest ograniczyć przegląd roku do kilku punktów. W końcu w tym pełnym wydarzeń roku było i jest tak wiele tematów, które mają ogromne znaczenie dla mnie jako burmistrza - ale także dla was, mieszkańców. Na przykład kampania sprzeciwu wobec kopalni Konrad, konsultacje z rodzicami w sprawie utworzenia drugiej zintegrowanej szkoły ogólnokształcącej, pierwsze wspólne łamanie postu i otwarcie Café del Lago nad jeziorem Salzgittersee.
Drodzy współobywatele,
Dobrowolne zaangażowanie mieszkańców naszego miasta w sprawę uchodźców to tylko jedna strona medalu. Po drugiej stronie znajdują się ogromne wysiłki i wyzwania, którym należy sprostać na szczeblu miejskim, jak nigdy dotąd.
W sierpniu tego roku byłem jednym z pierwszych burmistrzów w Niemczech, który zwrócił uwagę na problemy, z jakimi borykamy się w związku z napływem uchodźców. Wezwałem do kompleksowej pomocy w zakwaterowaniu uchodźców, budowy zakwaterowania dla uchodźców i związanych z tym niezbędnych dostosowań prawnych w sensie planu Marshalla - skierowanego do decydentów na szczeblu federalnym i krajowym w Dolnej Saksonii. W międzyczasie na szczeblu federalnym i krajowym przyjęto wstępne rezolucje zgodne z tymi żądaniami.
Uchwały, które miały również trwały wpływ na moją pracę w Związku Miast i Gmin Dolnej Saksonii, którego przewodniczącym zostałem wybrany we wrześniu po raz drugi od 2011 roku. Tam, a także jako członek Prezydium Niemieckiego Związku Miast i Gmin oraz Niemieckiego Związku Miast i Gmin, jestem zaangażowany w interesy miejskie - ale także w dobro naszego miasta Salzgitter.
Jedną z ważnych kwestii w pracy stowarzyszenia są środki finansowe dostępne dla władz lokalnych. Od dawna wzywam rządy federalne i stanowe do zwrotu kosztów poniesionych przez gminy. Jeśli miasta i gminy przejmują zadania, które zostały im przekazane, takie jak integracja, szkolna praca socjalna lub pomoc uchodźcom, wówczas koszty finansowe muszą zostać w pełni pokryte.
W tym kontekście nigdy nie przestanę wspominać, że miasto Salzgitter nie ma problemu z wydatkami, ale z dochodami. Jesteśmy bardziej niż wiele innych miast i gmin w Dolnej Saksonii uzależnieni od wpływów z podatku handlowego od dużych przedsiębiorstw przemysłowych, takich jak Salzgitter AG, Alstom, MAN, Bosch i Volkswagen. W tych tygodniach stało się szczególnie jasne, że skandal emisyjny w Volkswagenie, ze wszystkimi jego konsekwencjami finansowymi dla firmy, będzie miał również ogromny wpływ na dotknięte nim budżety miejskie - chociaż jestem pewien, że zarząd, rada zakładowa i pracownicy będą współpracować, aby skierować firmę z powrotem na spokojniejsze wody.
Moim celem jako burmistrza naszego miasta pozostaje - i czuję się w tym potwierdzony przez mój zeszłoroczny ponowny wybór - dalszy rozwój Salzgitter w jedno z najbardziej przyjaznych dzieciom i rodzinom miast do nauki.
Wraz z moimi kolegami z Brunszwiku i Wolfsburga chciałbym również nadal promować integrację i znaczną poprawę infrastruktury i transportu lokalnego między miastami Salzgitter, Brunszwik i Wolfsburg. Stojąc ramię w ramię, nam trzem burmistrzom udało się nadać naszym żądaniom wobec państwa wagę niezbędną do pomyślnych negocjacji. Fundusze udostępnione tutaj przez kraj związkowy Dolna Saksonia muszą zostać znacznie zwiększone zgodnie z rzeczywistą wielkością i siłą gospodarczą naszego regionu. Mieszkańcy naszego miasta skorzystają również z półgodzinnego regionalnego połączenia kolejowego łączącego nasze miasta z uzupełniającym ekspresowym połączeniem autobusowym, zamknięciem luki na autostradzie A39 między Wolfsburgiem a Lüneburgiem oraz dwutorową rozbudową pętli Weddel między Braunschweigiem a Wolfsburgiem, a także, co nie mniej ważne, alternatywą dla samochodu w czasie rzeczywistym dla osób dojeżdżających do pracy. Rozbudowa odgałęzienia kanału Salzgitter jest również absolutnie niezbędna w interesie trzeciej co do wielkości lokalizacji przemysłowej Dolnej Saksonii.
Innym ważnym tematem dla regionu i Salzgitter - ale także dla mnie osobiście - była w tym roku kwestia planowanego składowania odpadów nuklearnych w kopalni Konrad. Pierwszy projekt Krajowego Programu Unieszkodliwiania Odpadów opracowany przez rząd federalny nadal zawierał zbliżającą się opcję podwojenia ilości odpadów, które mają być składowane w kopalni Konrad. Udało nam się temu zapobiec, co było dużym i ważnym sukcesem naszej kampanii sprzeciwu wobec kopalni Konrad, którą zorganizowaliśmy wspólnie z naszymi partnerami z sojuszu. W ciągu zaledwie kilku tygodni zebraliśmy imponującą liczbę prawie 70 000 sprzeciwów, wysyłając pod koniec maja 2015 r. wyraźny sygnał do Berlina.
Nawet jeśli decyzja nie została jeszcze całkowicie odrzucona, kampania sprzeciwu pokazuje bardzo wyraźnie jedną rzecz: pokazuje, że razem możemy coś zmienić. Jest to jeden z powodów, dla których wiele samorządów lokalnych w naszym regionie wystosowuje obecnie wspólny apel, domagając się między innymi ponownej oceny projektu "Schacht Konrad" zgodnie z aktualnym stanem nauki i technologii. Moim zdaniem ta ponowna ocena może jedynie doprowadzić do wniosku, że kopalnia Konrad nie nadaje się na składowisko.
Partycypacja obywatelska i konsultacje społeczne są kluczowymi elementami, jeśli chodzi o określenie, w jaki sposób nasze miasto będzie zorganizowane w przyszłości, co widać na przykładzie projektu przeprojektowania rynku w Salzgitter-Bad lub konsultacji z rodzicami w sprawie utworzenia drugiej zintegrowanej szkoły ogólnokształcącej.
Ale zaangażowanie obywatelskie jest również filarem wspierającym, niezbędnym zasobem naszej społeczności, bez którego nie możemy się obejść. Wielu obywateli i wiele firm wzięło na siebie odpowiedzialność - w niektórych przypadkach przez wiele lat, a nawet dziesięcioleci - i jest zaangażowanych w nasze miasto. Dbają o swoich bliźnich, nawet tych, którzy nie są po słonecznej stronie życia. Dołączają do ochotniczej straży pożarnej lub działają na rzecz środowiska. Zapewniają ożywione życie klubowe lub finansują wydarzenia kulturalne i sportowe.
Każdy z nich przyczynia się do tego, że w Salzgitter żyje się tak dobrze, jak to znamy dzisiaj. Każda jednostka wzmacnia spójność i wspólnotę w naszym społeczeństwie. Chciałbym za to bardzo podziękować!
Co przyniesie nam rok 2016?
To pytanie, na które nie jest łatwo odpowiedzieć. Pewne jest to, że integracja uchodźców, naszych nowych obywateli, będzie nas nadal zajmować jako jedno z największych wyzwań od czasu zjednoczenia. Podobnie jak planowane składowanie odpadów nuklearnych w kopalni Konrad czy negocjacje w sprawie usprawnienia lokalnego transportu publicznego.
Niezależnie od tego, co jeszcze przyniesie nam nadchodzący rok. Jako burmistrz Salzgitter mogę zapewnić, że będę działał dla dobra mieszkańców - ale także dla dobra i przyszłości naszego miasta Salzgitter.
Jestem przekonany, że wspólnie nie zamkniemy drzwi w nadchodzącym roku w duchu Walta Whitmana. Pozostawmy je otwarte, aby kształtować przyszłość!
Życzę Państwu i Państwa bliskim spokojnych i refleksyjnych Świąt Bożego Narodzenia oraz szczęśliwego i przede wszystkim zdrowego Nowego Roku 2016!
Pozdrawiam
Frank Klingebiel
Burmistrz Miasta Salzgitter